105200
Book
In basket
Sama nie wiem, co sobie myślałam wynajmując kogoś, by mnie zaatakował. Może byłam znudzona albo samotna, a może wypełniała mnie pustka tak głęboka, że tylko coś równie szalonego mogło ją wypełnić. Wszystko miało być bezpieczne. Dreszczyk emocji. Sposób na zerwanie w monotonią codzienności. Tylko iluzja niebezpieczeństwa, którą mogłam porzucić tak szybko, jak tylko skończyło się spotkanie. Tylko że wszystko potoczyło się inaczej. Ponieważ byłam w niebezpieczeństwie dużo wcześniej, niż gdy dobrowolnie zaprosiłam je do swojego życia.
Availability:
Wyp. Miejska (Rynek 8)
There are copies available to loan: sygn. 821.111(73)-3 [lok. Wypożyczalnia Miejska] (1 egz.)
Reviews:
The item has been added to the basket. If you don't know what the basket is for, click here for details.
Do not show it again